Mathieu Kassovitz – filmy, kariera, życie prywatne

Mathieu Kassovitz to jedna z tych postaci francuskiego kina, które trudno wrzucić do jednej szuflady. Reżyser, scenarzysta, aktor i producent – wszystkie te role pełni z równym zaangażowaniem. Szerokiej publiczności dał się poznać przede wszystkim jako twórca „Nienawiści” (1995) – filmu, który wstrząsnął Europą i do dziś uchodzi za jeden z najważniejszych głosów w debacie o wykluczeniu społecznym. Ale Kassovitz to też człowiek, który potrafi zagrać zakochanego chłopca w romantycznej komedii i agenta wywiadu w prestiżowym serialu szpiegowskim. Rzadko kiedy jedna osoba tak sprawnie porusza się między reżyserskim krzesłem a planem zdjęciowym jako aktor.

Filmowa rodzina i początki kariery

Urodził się 3 sierpnia 1967 roku w Paryżu. Pochodzi z filmowej rodziny – jego matka Chantal Rémy była montażystką, ojciec Peter Kassovitz reżyserem i scenarzystą. Trudno o lepszy start w branży – kino nie było dla niego abstrakcją, lecz codziennością od dziecka. Przygodę z X Muzą zaczął od aktorstwa, a na ekranie pojawił się już jako 11-letni chłopiec.

Przygodę z filmem zaczynał jako nastolatek, występując u ojca w komediowym „Au bout du bout du blanc” (1979), a dwa lata później – w filmie z Isabelle Adjani „Za rok… jak dobrze pójdzie” (1981). Reżyseria pojawiła się nieco później. Zajął się nią na początku lat 90., realizując zaangażowane społecznie filmy krótkometrażowe. Pełnometrażowy debiut przypadł na rok 1993 – film „Mulatka” koncentrował się na problemie dyskryminacji rasowej i braku tolerancji. Ta komedia przyniosła mu nominacje do Cezarów w kategoriach najlepszy film debiutancki i najbardziej obiecujący młody aktor.

„Nienawiść” – film, który zmienił wszystko

Dwa lata po debiucie Kassovitz święcił największy triumf, kiedy na ekrany kin weszła „Nienawiść”. Zrealizowana w paradokumentalnym stylu opowieść o trójce przyjaciół z paryskich przedmieść – Żydzie, Murzynie i Arabie, była ostrą krytyką społeczną, która zapoczątkowała serię dyskusji w kraju.

Czarno-biały film opowiada o trójce dwudziestolatków z podparyskiego blokowiska i relacjonuje jeden dzień z ich życia. Żyd Vinz, czarnoskóry Hubert i Arab Said za wszelką cenę próbują wyrwać się z marazmu. Dzieło wzbudziło silne emocje i kontrowersje, ale też zachwyciło europejską krytykę i publiczność.

Za „Nienawiść” Kassovitz otrzymał nagrodę za reżyserię w Cannes, Feniksa od Europejskiej Akademii Filmowej oraz dwa Cezary: za najlepszy film i – wraz ze Scottem Stevensonem – najlepszy montaż. Dodatkowo zdobył Europejską Nagrodę Filmową dla Najlepszego „Młodego” Filmu oraz dwie Lumière Awards – za reżyserię i dla Najlepszego Filmu.

Film błyskawicznie zyskał status kultowego i pozostaje nim do dziś. Ze względu na odważne, zaangażowane w opisywanie drastycznych sfer życia społecznego filmy Kassovitza nazywa się białym Spike’iem Lee. To porównanie, które wiele mówi o jego podejściu do kina – nigdy nie interesowały go bezpieczne, neutralne tematy.

Kariera reżyserska po przełomie

Filmy we Francji

Po sukcesie „Nienawiści” Kassovitz nie porzucił reżyserii, choć kolejne projekty były już przyjmowane z mniejszym entuzjazmem przez krytyków. Thriller „Zabójca(y)” (1997) z udziałem Michela Serrault nominowany był do Złotej Palmy w Cannes, a kryminał „Purpurowe rzeki” (2000) z Vincentem i Jean-Pierrem Casselem oraz Jeanem Reno dostał nominację do Cesara i Europejskiej Nagrody Publiczności za reżyserię i do Złotej Muszli w San Sebastián.

W 2011 roku zrealizował „Moralność i porządek” – film polityczny oparty na prawdziwych wydarzeniach z Nowej Kaledonii. To projekt zdecydowanie bardziej ambitny niż hollywoodzkie przygody, powrót do korzeni zaangażowanego kina społecznego.

Hollywood i trudna lekcja

W 2003 roku Kassovitz zadebiutował w USA jako reżyser horroru „Gothika” z Halle Berry w roli głównej. Film zarobił w kinach przyzwoite pieniądze, ale nie był tym, czego oczekiwano po twórcy „Nienawiści”. Następny hollywoodzki projekt okazał się jeszcze bardziej bolesnym doświadczeniem.

Kassovitz publicznie odciął się od kinowej wersji „Babylon A.D.” (2008), sugerując, że wytwórnia 20th Century Fox zamieniła film w głupią produkcję akcji i usunęła złożone wątki, które pierwotnie chciał w nim zawrzeć. Podobno cięcia zostały narzucone przez studio ze względów tempa i chęci uzyskania ratingu PG-13. To doświadczenie najwyraźniej skutecznie zniechęciło go do kolejnych przygód z amerykańskim systemem studyjnym.

Od 2005 roku udziela się również jako producent filmowy. Jest też założycielem wytwórni MNP Entreprise. Kontrola nad własnym materiałem – to dla Kassovitza najwyraźniej kwestia fundamentalna.

Kassovitz jako aktor – nie tylko reżyser za kamerą

Równolegle z karierą reżyserską Mathieu Kassovitz konsekwentnie budował swoją pozycję jako aktor. I to z niemałym sukcesem. W 1997 roku zadebiutował w anglojęzycznym filmie Luca Bessona „Piąty element” z udziałem Bruce’a Willisa, Milli Jovovich i Gary’ego Oldmana, a w 1999 roku zagrał u ojca w „Jakubie kłamcy” z Robinem Williamsem.

Jednak największą rozpoznawalność aktorską przyniosła mu rola Nina w „Amelii” (2001) Jean-Pierre’a Jeuneta. Tajemniczy serwisant dworcowych automatów, który kradnie serce Amelii Poulain, stał się jedną z najbardziej lubianych postaci europejskiego kina początku XXI wieku. Film przyniósł mu nominację do Europejskiej Nagrody Publiczności. Później zagrał wraz z przyjacielem Vincentem Casselem w anglojęzycznej komedii kryminalnej „Dziewczyna na urodziny” (2001) z Nicole Kidman i Benem Chaplinem, a za rolę Riccarda Fontany w politycznym filmie wojennym „Amen.” (2002) Costy-Gavrasa otrzymał nominację do Cesara.

Ostatnim głośnym występem aktorskim Kassovitza była rola w „Monachium” Stevena Spielberga – grał tam eksperta ds. materiałów wybuchowych. Praca ze Spielbergiem to dla każdego aktora znaczący punkt w CV. Na uwagę zasługują też jego role w takich filmach jak „Strzelec”, „Zakochana bez pamięci”, „Markiza Angelika” czy „Dzikie życie”, a także w miniserialu „Wojna i pokój”.

Kassovitz zagrał łącznie w ponad 51 filmach i wystąpił w 4 serialach.

„Biuro szpiegów” – serial, który przyciągnął nową publiczność

Jedną z najważniejszych ról ostatnich lat jest Guillaume „Malotru” Debailly w prestiżowym francuskim serialu „Biuro szpiegów” (Le Bureau des Légendes). Kassovitz gra oficera francuskiego wywiadu, który wraca do domu po sześciu latach spędzonych na misji w Syrii. Jako uczestnik tajnej misji pracował nie tylko pod fałszywym nazwiskiem, ale przyjął całkowicie inną tożsamość i udawał kogoś, kim nie jest.

Serial emitowany był w latach 2015–2020 i liczył 48 odcinków. Produkcja zebrała znakomite recenzje zarówno we Francji, jak i za granicą, a rola Malotru to jedna z najbardziej złożonych, jakie Kassovitz zagrał w całej karierze. Serial potwierdził, że aktor świetnie odnajduje się w długich formach narracyjnych.

Wypadek motocyklowy w 2023 roku

We wrześniu 2023 roku Mathieu Kassovitz trafił na pierwsze strony gazet z powodów, których nikt by nie chciał. Został poważnie ranny w wyniku wypadku na torze wyścigowym L’Autodrome de Linas-Montlhéry w Essonne, gdzie brał udział w kursie doszkalającym z jazdy motocyklem. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny osiemnastej.

Kassovitz brał udział w zaawansowanym szkoleniu z jazdy motocyklem na torze w ramach przygotowań do nadchodzącego filmu. Tuż przed godziną osiemnastą aktor stracił panowanie nad jednośladem, wypadł z siedzenia motocykla i gwałtownie uderzył o ziemię.

W wyniku wypadku Kassovitz doznał kilku złamań otwartych, złamania miednicy oraz urazu głowy. Został przewieziony do podparyskiego szpitala w Le Kremlin-Bicêtre, gdzie wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Odniesione obrażenia na szczęście nie zagrażały jego życiu. W chwili wypadku na torze wyścigowym obecnych było dwoje dzieci aktora – jedna z jego córek jechała tuż za nim.

Najnowsze projekty

Pomimo poważnego wypadku Kassovitz wrócił do pracy. Premierę miał film „Visions”, w którym wciela się w postać Guillaume’a – pilota linii lotniczych i męża odgrywanej przez Diane Kruger postaci Estelle. W 2024 roku pojawił się w serialu „Furies” (7 odcinków), a w 2026 roku – w odcinku serialu „Star Wars: Skeleton Crew”. Kariera wyraźnie nie zwalnia.

Życie prywatne – rodzina i dzieci

Mathieu Kassovitz był żonaty dwukrotnie. Pierwszą żoną była Julie Mauduech, z którą się rozwiódł; mają córkę Carmen urodzoną w 2002 roku. Drugi związek małżeński zawarł z Aurore Lagache, z którą ma dwoje dzieci: córkę Avę i syna Maxa.

Jest synem Chantal Rémy i Petera Kassovitza. W 2001 roku wziął udział w kampanii reklamowej wody toaletowej „Miracle” marki Lancôme. To zresztą nie dziwi – po roli w „Amelii” był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy we Francji.

Troje dzieci, dwa małżeństwa, ojciec-reżyser i matka-montażystka – Kassovitz wyrósł w świecie kina i w tym samym świecie wychowuje własne dzieci. Symboliczne, że w dniu wypadku na torze towarzyszyły mu właśnie one.

Nagrody i dorobek – podsumowanie w liczbach

  • 5 nagród i 13 nominacji w całej karierze
  • Ponad 51 ról aktorskich w filmach
  • Nagroda za reżyserię na MFF w Cannes za „Nienawiść” (1995)
  • 2 Cezary za „Nienawiść” (najlepszy film i najlepszy montaż)
  • Feniks Europejskiej Akademii Filmowej

Mathieu Kassovitz to twórca, który od początku kariery stawiał na tematy trudne i nieoczywiste. Kino społeczne, rasizm, wykluczenie, polityka – to jego naturalne terytorium. Jednocześnie jako aktor potrafił zagrać w romantycznej komedii, hollywoodzkim thrillerze i prestiżowym serialu szpiegowskim. Taka wszechstronność przy jednoczesnym zachowaniu artystycznej tożsamości to rzadkość w dzisiejszej branży filmowej.