Weronika Fabijańska – kim jest i czym się zajmuje?

Weronika Fabijańska to tancerka, choreografka i reżyserka, która przez lata budowała swoją pozycję w cieniu bardziej rozpoznawalnego brata — aktora Sebastiana Fabijańskiego. Marzec 2026 zmienił jednak trochę ten obraz: wspólny występ rodzeństwa w „Tańcu z gwiazdami” sprawił, że szeroka publiczność w końcu zwróciła uwagę na jej własną karierę. I słusznie, bo jest o czym mówić.

Kim jest Weronika Fabijańska?

Weronika Fabijańska urodziła się w 1996 roku. Z wykształcenia i powołania jest tancerką, choreografką oraz reżyserką. Jest młodszą siostrą aktora Sebastiana Fabijańskiego — młodszą od niego o dziewięć lat. Na Instagramie, gdzie można ją znaleźć pod nickiem @weranda.fabijanska, opisuje się prosto: „dancer | choreographer | @re.act.team creator” z Warszawy.

Weronika Fabijańska to utalentowana choreografka i uznana tancerka, która od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję w świecie tańca. Choć przez długi czas była kojarzona głównie jako „siostra Fabijańskiego”, jej dorobek artystyczny mówi sam za siebie — i zdecydowanie wykracza poza rodzinne konotacje.

Droga artystyczna — od formacji do scen całego świata

Swoją drogę artystyczną rozpoczęła w formacji tanecznej, by później rozwijać się samodzielnie. To klasyczna ścieżka wielu profesjonalnych tancerzy — najpierw praca w grupie, zdobywanie podstaw, a potem świadome wyjście na własne wody.

Szlifowała swoje umiejętności w miastach takich jak Rzym, Londyn, Madryt czy Los Angeles, gdzie wystąpiła jako tancerka w teledysku Tyler Reign. To nie były przypadkowe wyjazdy — każde z tych miejsc to inne szkoły tańca, inne estetyki i inne wymagania. Zdobywała doświadczenie na międzynarodowych warsztatach i scenach.

Rzym, Londyn, Madryt, Los Angeles — Weronika Fabijańska szkoliła się na czterech różnych rynkach tanecznych, zanim na dobre zadomowiła się w Polsce jako choreografka.

Taki bagaż doświadczeń robi różnicę. Tancerz, który pracował tylko w jednym kraju, zazwyczaj porusza się w ramach jednej estetyki. Ktoś, kto przeszedł przez kilka europejskich i amerykańskich środowisk, ma zupełnie inny punkt odniesienia — i to widać w jakości choreografii.

Choreografka — co konkretnie robi zawodowo?

Jest autorką choreografii do spektakli, teledysków i koncertów. To szeroki zakres — każda z tych form rządzi się innymi prawami. Choreografia koncertowa musi działać na żywo, przy zmiennych warunkach technicznych i przed tysiącami widzów. Teledysk to zupełnie inna logika — liczy się kadr, cięcie, rytm montażu. Spektakl teatralny wymaga z kolei myślenia dramaturgicznego.

Współpraca z Mandaryną i Xavierem Wiśniewskim

W ostatnim czasie stworzyła choreografię koncertową dla Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej i Xaviera Wiśniewskiego, a także pracowała przy klipach Sebastiana Fabijańskiego. Współpraca z Mandaryną to nie tylko prestiżowy projekt — to regularna, intensywna praca na scenie koncertowej, gdzie nie ma miejsca na błędy.

Tańczy u Mandaryny, tańczy na koncertach z nią, sama robi choreografię — tak o siostrze mówił Sebastian Fabijański, nie ukrywając dumy. Weronika była więc jednocześnie tancerką wykonującą choreografię i jej autorką — podwójna rola, która wymaga zarówno sprawności fizycznej, jak i myślenia reżyserskiego.

Spektakl „Adam” i Teatr Bohema House

Włożyła ogrom serca i zaangażowania w spektakl „Adam” w reżyserii Sebastiana Fabijańskiego w Teatrze Bohema House. To projekt szczególny — rodzinny w dosłownym sensie, bo brat i siostra pracowali razem nad jednym przedsięwzięciem scenicznym. Ona jako choreografka, on jako reżyser.

Pracuje też nad choreografią do spektaklu „Prestiż” w produkcji Pawła Kopali. To kolejny krok w kierunku teatru — i wyraźny sygnał, że Weronika nie zamierza ograniczać się do jednego formatu.

Grupa RE:Act — własny projekt, własna wizja

Jest założycielką grupy RE:Act, zrzeszającej tancerzy Mandaryna Dance Studio i nie tylko, pragnących rozwijać swój warsztat i pracować zarówno na scenie teatralnej, jak i przed kamerą. To inicjatywa, która pokazuje, że Weronika Fabijańska myśli nie tylko o własnej karierze, ale też o budowaniu środowiska wokół siebie.

RE:Act to coś więcej niż grupa taneczna — to przestrzeń dla artystów, którzy chcą pracować na pograniczu teatru i ekranu. W Polsce takich projektów nie ma zbyt wiele, a Weronika zdecydowała się go stworzyć samodzielnie. Na Instagramie profil grupy (@re.act.team) jest stałym elementem jej prezentacji.

„Taniec z gwiazdami” — chwila w świetle reflektorów

W rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami” Sebastian Fabijański pojawił się w wyjątkowym składzie — u jego boku zatańczyła nie tylko partnerka Julia Suryś, lecz także jego siostra, Weronika Fabijańska. Trio zaprezentowało energetyczną sambę połączoną z elementami hip-hopu, tworząc jeden z najbardziej osobistych momentów odcinka.

Za swój występ otrzymali od jury 34 punkty. Występ wzbudził sporo emocji — głównie przez to, że w ich sambie jurorzy nie doszukali się zbyt wielu elementów charakterystycznych dla tego tańca. Więcej było hip-hopu, który jest bliski sercu siostry aktora. To zresztą logiczne — Weronika ma własny styl i własną estetykę, a hip-hop jest jej naturalnym językiem tanecznym.

Jej obecność na parkiecie od razu zwróciła uwagę widzów, bo widać, że ma doświadczenie sceniczne i swobodę w ruchu. Dla wielu był to pierwszy kontakt z Weroniką Fabijańską jako artystką — i najwyraźniej wywarła dobre wrażenie.

Relacja z bratem Sebastianem — historia, która dojrzewała latami

Kiedy Weronika miała pięć lat, Sebastian miał czternaście — i był już w fazie, kiedy chciał robić wszystko poza domem, a nie w domu. Duża różnica wieku na początku utrudniała budowanie bliskiej więzi. Weronika jako mała dziewczynka próbowała jednak wchodzić w świat starszego brata — podglądała jego muzykę, pukała do drzwi, gdy przychodził z kolegami.

Dopiero gdy Sebastian wyszedł z trudnego okresu i Weronika też jakiś czas temu została sama, zaczęli bardzo dużo rozmawiać. Sebastian zaczął dostrzegać w siostrze mądrość, której wcześniej nie widział — bo każde żyło swoim życiem. Ten etap wspólnej samotności sprawił, że mieli wspólny mianownik — było o czym rozmawiać. Ich rozstania sprawiły, że zyskali siebie.

Sebastian Fabijański o siostrze: „Wera jest super” — i choć różnią się temperamentem, doskonale się rozumieją.

Życie prywatne — związek z Xavierem Wiśniewskim i rozstanie

Weronika Fabijańska i Xavier Wiśniewski zaczęli się spotykać w połowie 2021 roku. Najpierw połączył ich taniec, którym oboje się pasjonują. Później przyjaźń przerodziła się w głębsze uczucie. Para stopniowo przekształciła swoją relację z przyjaźni w poważny związek, choć oboje dbali o prywatność i rzadko pokazywali w sieci wspólne zdjęcia czy szczegóły ze swojego życia osobistego.

Xavier Wiśniewski, syn Michała Wiśniewskiego, potwierdził, że już ponad rok temu zakończył związek z Weroniką Fabijańską. Informacja wyszła na jaw w marcu 2026 roku — w dość niekonwencjonalny sposób. Zdecydowali się to potwierdzić sami zainteresowani za pomocą filmu opublikowanego na InstaStories Weroniki.

Choć ich związek nie przetrwał próby czasu, oboje podkreślają, że nadal łączy ich wiele — przede wszystkim taniec. Wciąż się spotykają, współpracują i utrzymują dobre relacje, co w świecie show-biznesu nie zawsze jest oczywiste. Sama Weronika Fabijańska przyznała, że obecnie ma mniejszy kontakt z rodziną Wiśniewskich niż kiedyś.

Obecność w sieci i wizerunek

Weronika Fabijańska jest aktywna na Instagramie, gdzie prowadzi profil pod adresem @weranda.fabijanska. Obserwuje ją ponad 6700 osób, a sama opublikowała ponad 100 postów. Jak na osobę działającą w branży artystycznej, to stosunkowo skromna liczba — co spójne jest z jej podejściem do prywatności. Nie buduje wizerunku influencerki, lecz artystki.

W swoim bio wprost wymienia trzy filary swojej działalności: tancerka, choreografka, twórczyni RE:Act. Brak ozdobników, brak zbędnych opisów. Taki styl komunikacji dużo mówi o tym, jak sama siebie postrzega — jako profesjonalistkę, nie celebrytkę.

Co ją wyróżnia na tle polskiej sceny tanecznej?

Weronika Fabijańska nie jest tancerką, która zatrzymała się na jednym formacie. Tancerka, choreografka, reżyserka — swoją drogę artystyczną rozpoczęła w formacji tanecznej, by później rozwijać się samodzielnie. Każdy z tych tytułów oznacza inny zestaw umiejętności i inną odpowiedzialność. Reżyseria to już zupełnie inny poziom — to decydowanie o całości wizji, nie tylko o ruchu.

Doświadczenie zdobyte za granicą — w Londynie i Los Angeles, Rzymie i Madrycie — daje jej perspektywę, której nie da się zdobyć, pracując wyłącznie na polskim rynku. Do tego własna grupa artystyczna, regularna współpraca z uznanymi artystami i obecność w teatrze. To solidna baza, na której można budować kolejne projekty.

Weronika Fabijańska ma 29 lat i wyraźnie dopiero rozkręca silniki. Marzec 2026 i „Taniec z gwiazdami” to był moment, gdy Polska w końcu zobaczyła ją nie jako siostrę aktora, ale jako kogoś z własnym głosem i własną historią do opowiedzenia.